Za taka kradziez w moich czasach o ile pamietam grozil nawet najwyzszy wymiar kary. Kula w leb. Jest to przestepstwo kryminalne. Jezeli mamy doczynienia ze zdrada z premedytacja jest to przestepstwo polityczne za ktore o dziwo mozna dostac miejsza kare niz za przestepstwo gospodarcze. Jezeli ma to podloze zdrady panstwa oczywistym jest ze tak powinno byc interpretowane. Na dzien dzisiejszy pojecie zdrady jest wypaczone i nawet najmiejsza kradziez przez osobe publiczna gotowi jestesmy nazywac
zdrada. Tego nalezy sie wystrzegac.
Alez JKM na koncu swojego postu dokladnie wlasnie to chce wyrazic.
Wysmiewa dzialania taksowkarzy dazace do narzucenia innym przepisow
niewygodnych dla ich samych zamiast walczyc w celu ich obalenia z korzyscia dla wszystkich. Prosze uwaznie przeczytac koncowe zdania.
Alez moja racja w tym wypadku jest niewazna gdyz nigdy nie chcialem swoich pogladow wyrazac i nie wyrazalem. Interpretuje tylko slowa napisane przez JKM ktore z cala zawzietoscia probuje sie przekrecic.
Nie wlaczajcie mnie do rozwazan nad pogladami pana JKM gdyz calkowicie ich nie oceniam ani politycznie nie interpretuje. Rozpatruje to jako sucha forme zawartej tresci i nic wiecej.
...Jezeli chodzi o moje zdanie to wedlug moich pogladow jestesmy
wciaz w stanie budowy. Dlatego tez wedlug wylacznie mojej opini
dla wyborczych klamcow nie ma miejsca przy wladzy. Czyli wladza
rzadzaca skladajaca sie z "krzywomowcow" na zbity pysk aut. Roznie sie
od innych zagorzelcow tylko sposobem tego dokonania. Przez demokratyczny wybor a nie rozruby na ulicach. Jak najbardziej mozliwe
i prostsze niz droga konfrontacji. Moje poglady oraz im podobne sa
najbardziej tepione przez cenzure gdyz sa najwiekszym zagrozeniem dla kazdej wladzy majacej cos wiekszego na sumieniu. Wladza nie boi sie osadu przez demonstracje lecz osadu przez demokracje.
Nazywajac niektorych poczynania "zdrada" nadajemy tym dzialaniom
status polityczny, czyli podnosimy range zdarzenia. Dla mnie ludzie niszczacy swoj kraj tylko dla dobra materialnego i osobistego bez roznicy
dla czyjej korzysci sa zwyklymi przestepcami gospodarczymi za co powinni byc posadzeni w wiezieniu na dlugie lata.
Dobra, to by bylo na tyle z naszej dyskusji. Nie ma sensu udowadniac tego czego inni nie widza lub nie chca widziec.
PS: ostatnie zdanie jest odzwierciedleniem ogolnym. Dotyczy takze
sprawy buntow i nawolywan do zadym na ulicach. W jakim celu?
Aby od tego jakze znienawidzonego (bo tak mowicie) rzadu wyszarpac
jak najlepsze warunki BYCIA PODDANYM. Czyli status ten sam, rzad ten sam tylko "ceny biletow kolejowych" mniejsze. A powinno byc tak: rzad aut, zle ustawy aut, przejmujemy wladze. O tej prawidlowosci pan JKM mowi w tym zdaniu. Przyklad taksowkarzy jest malym przykladem
wielkiego problemu naprawy panstwa.
(na bledy ortografi jestem juz skazany, a z biegiem czasu bedzie jeszcze gorzej)
Ostatnie zdanie jest plenta i podsumowaniem dzialalnosci wiekszosci ludzi (nie tylko taksowkarzy) ubiegajacych sie o swoje prawa. Gorzkim wyznaniem faktu iz wiekszosc protestow grup spolecznych polega na
wymuszaniu lepszych warunkow bytu niewolnika pracy a nie wolnego czlowieka.
O tym przekazie wie pan tak samo dobrze jak ja.
Jezeli w tym konkretnym przypadku (post "W naszym kotle") naprawde
sie myle, pokazcie mi w ktorym zdaniu lub interpretacji sie pomylilem.
Mowie o dzisiejszym i tylko tym wpisie JKM a nie o tym co kiedys powiedzial. Fakty prosze, pokazcie gdzie sie pomylilem, jestem w koncu zwyklym
czlowiekiem omylnym.
Moze krotko i na temat. W odpowiedzi na punkt trzeci z cala stanowczoscia musze podkreslic ze manipuluje pan znaczeniem zdania
dla potwierdzenia swoich wywodow.
Orginalnie weglug JKM slowa te brzmia: ...Są to „ludzie cywilizowani” - czyli: konie, które nie wyobrażają sobie życia bez uzdy!...
Przy pomocy zrecznej manipulacji i dodaniu slowa "protestuja" wyszlo panu: ..."Prawnicy, taksiarze - protestują, bo nie wyobrażają sobie życia bez uzdy."....
Prosze porownac te dwa zdania ktore praktycznie mowia o dwoch roznych sprawach.
Gdy juz zauwazymy ze sa diametralnie rozne, porownywanie do pana
zdania:..."Prawnicy, taksiarze - protestują, bo nie wyobrażają sobie życia bez żłoba."... nie ma sensu gdyz mowimy o innych okolicznosciach.
Polemizowanie zawsze jest zdrowe a nawet niekiedy wielka przyjemnoscia. :-)
Z tym musze sie z panem czesciowo zgodzic.
Osobiscie nie jestem zwolennikiem wiekszosci pogladow JKM
lecz nieraz takze i u tego pana mozna znalesc odpowiadajace
moim pogladom patrzenie na sprawe. Co mnie irytuje to wrecz
sekciarskie zachowanie niektorych blogierow dla ktorych nawet
gdy JKM powie 2+2 rowne jest 4 to i tak bedzie klamal. Takiej
stronniczej polityki nie znosze.
-Po pierwsze: Stare Baby nie biora wabank wszystkiego bo maja swoje
doswiadczone zyciem glowy aby je uzywac.
-Po drugie : JKM ma w tym konkretnym przypadku calkowita racje.
-Po trzecie : czy ty wyuczony na pieciu uniwersytetach i podparty
wiedza 3 tys przeczytanych ksiazek nie widzisz ze
w swoim wpisie zadeklarowales identyczny poglad na ta
sprawe, ktory glosi JKM? Czy jednak Stara niewyuczona
Baba musi tobie o tym powiedziec bo sam to przeoczyles?
I kto tu mowi o Kurzym Mozdzku?! Twoje poglady
nie roznia sie w tym temacie od JKM. No i co teraz, wstydzisz
sie?
To co JKM napisal w moim rozumieniu wyglada tak:
Sa TAKSOWKARZE po specjalnych, przygotowujacych do zawodu, kursach narzekajacy ze placa nieuczciwe podatki oraz podlegaja niektorym idiotycznym przepisom. Pojawila sie jednak druga grupa nie majaca obowiazku podlegania doksztalceniu zawodowemu robiaca ta sama usluge jak taksowkarze lecz przez zmienienie nazwy zawodu na PRZEWOZNIK (umownie), omija wiekszosc krzywdzacych podatkow i przepisow ktorymi obarcza sie do niedawna jedynych legalnych zrzeszonych przewoznikow czyli taksowkarzy robiacych ich zawod nierentownym.
Wedlug JKM taksowkarze nie powinni protestowac i usilowac obarczyc
przewoznikow tymi glupimi przepisami siejacymi u nich samych niezadowolenie (czyli spychajac w dol do kotla) lecz protestowac o zniesienie tych niedobrych przepisow i wymogow jakim nie podlegaja
przewoznicy (bez wzgledu na niezadowolenie przewoznikow) czyli wyjsc
z kotla.
Gdzie tu ktos nie ma racji?
Moim zdaniem zle pan czasowo okresla problem. Nalezy rozpatrzec czas przed podpisaniem traktatu a nie straszyc ludzi po jego podpisaniu.
Skutkiem wlasnie podpisania tego traktatu jest pozbycie sie takze wlasnej
gospodarki i wypelnianie dyrektyw powodujacych ze ludzie wracajacy z obczyzny przy potencjalnym odejsciu z UE nie beda mieli pracy gdyz
takowe zostaly bezpowrotnie zniszczone. Podpisujac traktat nic w bezrobociu nie polepszylismy. Mamy 2 mln bez pracy w Polsce i ponad 2 mln ktorzy wyjechali za praca nie mogac jej w kraju znalezc.
Czyli wciaz 4 mln i traktat ten absolutnie nam nie pomogl. Jestesmy
w punkcie wyjscia bez przemyslu ktory nam dorznieto a naszych
pelnoprawnych obywateli skazano na zarobkowa banicje z kraju.
Dowcip dowcipem ale prawda jest taka ze my dzialajac nie chcemy ulepszyc przepisow ktore sa nieraz skandaliczne lecz rzadamy aby
gwoli sprawiedliwosci przepisy te obiely wszystkich i laly po rowno, nie zwazajac ze sa debilne.
Takie pokazanie sprawy to i ja lubie! :-) Kazdy to zrozumie. Nawet O.R.K.S.
"Ale – UWAGA: czy domagają się, by usunięto przepisy krepujące ręce taksówkarzom? Nie!!! Domagają się, by takimi samymi przepisami objęto „usługowców przewozowych”!!!!" - i to jest nasza Polska wlasnie.
:-)
To nie sa zdrajcy. Aby zdradzic trzeba w cos wierzyc i miec swoje idealy.
Wiekszosc ludzi dzialajacych na szkode Polski sa zwyklymi zlodziejami i bandziorami. Niezaleznie gdzie by przyszli na swiat precedens taki bylby przez nich uprawiany. Problem w naszej niemoznosci uporania sie z tym widze w sztucznym upolitycznianiu rabunku, bandziorstwa oraz rozboju.
Zwalajac na PRL-bis czy inne struktury jest odciagnienciem od prawdziwej patologi tych ludzi. Gonienie domniemanego PRL-bis jest lapaniem
pozostalosci cienia. Nam trzeba lapac zlodziei i warcholow a nie historie.
Powtorze to jeszcze raz: aby zdradzic trzeba najpierw w cos wierzyc.
Dla ludzi przez ktorych prywate kraj idzie na dno powinna byc tylko cela i kraty a nie rozwazania do ktorej parti nalezy lub czy za stanu
wojennego byl internowany.
Najlepsza odpowiedzia pytania "kto...." jest urywek z programu
ukazujacy prawdziwe oblicze naszych politykow (zalaczony przez @Radzio) To nie jedna strona lub druga jest zla. Zlem jest wiekszosc zasiadajaca na stolkach na miejscu naszych elit. Sa ludzmi madrymi lecz bez poczucia
waznosci spraw wielkich.
Na szczegolna uwage zasluguje komentarz @amicus2 23.05.2012 19:56:50.
Wyraznie ukazuje przebieg zdarzen i watek dzialalnosci w celu niszczenia przemyslu. Pisalem juz kiedys o tym ze proceder ten zaczol sie juz w 1984 roku. Gdy slawetna SB i instytucje wspomagajace bojac sie o przebieg zdarzen i (doslownie) swoje zycie bedaca zajeta czyszczeniem archiwow do dzialania przystapil element kryminalny (doslownie).
W tym czasie zapanowal balagan polityczny oraz ekonomiczny nad
ktorym nikt nie panowal.
W wiekszosci zakladow ludzie na najwyzszych stanowiskach,
nie kierujacy sie zadnymi pobudkami politycznymi, zaczeli przygotowywania do przejecia lub doprowadzenia do upadku wiekszosci firm w celu odniesienia korzysci czysto prywatnych. Nazwijmy to
po imieniu ze byla to kradziez na szkode panstwa z uwzglednieniem najwyzszej kary czyli "czapa". Byl to proces rozciagniety w czasie wiec trwajacy w niektorych przypadkach do dzis. Precedens ten wciagal takze zaklady zagraniczne dla ktorych nasze rodzime byly nie mala konkurencja. Zakonczylo sie to powstaniem tworow i organizacji o podstawie nawet mafijnej, wgryzajacej sie w polityke aby tamte przekrety, oszustwa i ekonomiczna zbrodnie na narodzie zataic lub przedawnic.
Jezeli chodzi o obce agentury jest oczywistym ze gdy spoleczenstwo jest chore latwiej jest przeniknac i uzyskiwac wymierne korzysci.
Kompetentnym jednak do tego nie jestem i odsylam do pana Szeremietiewa, ktory bedac na stanowisku zagadnienia te zna od kuchni. Tajemica jest jednak czy bedzie chcial sie tym podzielic czy bedzie sie bal tematy te poruszyc.
Jezeli szuka pan osob specyficznych, odpowiadajacych bezposrednio
za caly balagan to ma pan racje. Jednak wciaz stoje przy swoim i sie
pytam, jezeli ogolnie uwazamy ich (rzadzacych dzisiaj i wydajacych oficjalne decyzje) za "przyglupow" to majac wiekszosc za nami
i bedaca w opozycji do rzadu w jakim swietle stawia nas i cala opozycje
ich "przyglupstwo"? Wnioski sa przerazajace.
..."Mamy do czynienia z opanowaniem struktur władzy w Polsce przez grupę, która jest prymitywna, umysłowo zależna, moralnie gnuśna i intelektualnie wsteczna."...
Czy napewno? Co w tym zatrwazajace, jezeli tak jest ze mamy tu do czynienia z ludzmi "bez intelektu", wiec jaki intelekt posiada nasza
opozycja, ktora juz dwie dziesiatki lat walczy z tymi "prymitywami"?
Moim zdaniem ludzie bedacy przy wladzy sa bezpodstawnie lekcewazeni
w czym widze jedna z glownych przyczym ich sily. To nie ich glupota
lecz poglady ktore reprezentuja sa przyczyna naszego upadku.
Chciano rozmontowac nasz przemysl i rolnictwo wiec to zrobiono.
Chca zrobic z Polakow ludzi bez swojego zdania wiec rozmontowuja
szkolnictwo. Chca zdusic patriotyzm wiec walcza z indywidualna wlasnoscia prywatna. Bledem jest szukac przyczyn w ich glupocie. Nalezy je szukac w ich pogladach. Moze sie okazac ze jedynymi glupolami na placu jestesmy my, czyli opozycja.
Po tak ciezkiej pracy przy PC wkoncu wyspac sie trzeba! :-)
zdrada. Tego nalezy sie wystrzegac.
Wysmiewa dzialania taksowkarzy dazace do narzucenia innym przepisow
niewygodnych dla ich samych zamiast walczyc w celu ich obalenia z korzyscia dla wszystkich. Prosze uwaznie przeczytac koncowe zdania.
Nie wlaczajcie mnie do rozwazan nad pogladami pana JKM gdyz calkowicie ich nie oceniam ani politycznie nie interpretuje. Rozpatruje to jako sucha forme zawartej tresci i nic wiecej.
...Jezeli chodzi o moje zdanie to wedlug moich pogladow jestesmy
wciaz w stanie budowy. Dlatego tez wedlug wylacznie mojej opini
dla wyborczych klamcow nie ma miejsca przy wladzy. Czyli wladza
rzadzaca skladajaca sie z "krzywomowcow" na zbity pysk aut. Roznie sie
od innych zagorzelcow tylko sposobem tego dokonania. Przez demokratyczny wybor a nie rozruby na ulicach. Jak najbardziej mozliwe
i prostsze niz droga konfrontacji. Moje poglady oraz im podobne sa
najbardziej tepione przez cenzure gdyz sa najwiekszym zagrozeniem dla kazdej wladzy majacej cos wiekszego na sumieniu. Wladza nie boi sie osadu przez demonstracje lecz osadu przez demokracje.
status polityczny, czyli podnosimy range zdarzenia. Dla mnie ludzie niszczacy swoj kraj tylko dla dobra materialnego i osobistego bez roznicy
dla czyjej korzysci sa zwyklymi przestepcami gospodarczymi za co powinni byc posadzeni w wiezieniu na dlugie lata.
PS: ostatnie zdanie jest odzwierciedleniem ogolnym. Dotyczy takze
sprawy buntow i nawolywan do zadym na ulicach. W jakim celu?
Aby od tego jakze znienawidzonego (bo tak mowicie) rzadu wyszarpac
jak najlepsze warunki BYCIA PODDANYM. Czyli status ten sam, rzad ten sam tylko "ceny biletow kolejowych" mniejsze. A powinno byc tak: rzad aut, zle ustawy aut, przejmujemy wladze. O tej prawidlowosci pan JKM mowi w tym zdaniu. Przyklad taksowkarzy jest malym przykladem
wielkiego problemu naprawy panstwa.
(na bledy ortografi jestem juz skazany, a z biegiem czasu bedzie jeszcze gorzej)
wymuszaniu lepszych warunkow bytu niewolnika pracy a nie wolnego czlowieka.
O tym przekazie wie pan tak samo dobrze jak ja.
sie myle, pokazcie mi w ktorym zdaniu lub interpretacji sie pomylilem.
Mowie o dzisiejszym i tylko tym wpisie JKM a nie o tym co kiedys powiedzial. Fakty prosze, pokazcie gdzie sie pomylilem, jestem w koncu zwyklym
czlowiekiem omylnym.
dla potwierdzenia swoich wywodow.
Orginalnie weglug JKM slowa te brzmia: ...Są to „ludzie cywilizowani” - czyli: konie, które nie wyobrażają sobie życia bez uzdy!...
Przy pomocy zrecznej manipulacji i dodaniu slowa "protestuja" wyszlo panu: ..."Prawnicy, taksiarze - protestują, bo nie wyobrażają sobie życia bez uzdy."....
Prosze porownac te dwa zdania ktore praktycznie mowia o dwoch roznych sprawach.
Gdy juz zauwazymy ze sa diametralnie rozne, porownywanie do pana
zdania:..."Prawnicy, taksiarze - protestują, bo nie wyobrażają sobie życia bez żłoba."... nie ma sensu gdyz mowimy o innych okolicznosciach.
Polemizowanie zawsze jest zdrowe a nawet niekiedy wielka przyjemnoscia. :-)
Osobiscie nie jestem zwolennikiem wiekszosci pogladow JKM
lecz nieraz takze i u tego pana mozna znalesc odpowiadajace
moim pogladom patrzenie na sprawe. Co mnie irytuje to wrecz
sekciarskie zachowanie niektorych blogierow dla ktorych nawet
gdy JKM powie 2+2 rowne jest 4 to i tak bedzie klamal. Takiej
stronniczej polityki nie znosze.
doswiadczone zyciem glowy aby je uzywac.
-Po drugie : JKM ma w tym konkretnym przypadku calkowita racje.
-Po trzecie : czy ty wyuczony na pieciu uniwersytetach i podparty
wiedza 3 tys przeczytanych ksiazek nie widzisz ze
w swoim wpisie zadeklarowales identyczny poglad na ta
sprawe, ktory glosi JKM? Czy jednak Stara niewyuczona
Baba musi tobie o tym powiedziec bo sam to przeoczyles?
I kto tu mowi o Kurzym Mozdzku?! Twoje poglady
nie roznia sie w tym temacie od JKM. No i co teraz, wstydzisz
sie?
Sa TAKSOWKARZE po specjalnych, przygotowujacych do zawodu, kursach narzekajacy ze placa nieuczciwe podatki oraz podlegaja niektorym idiotycznym przepisom. Pojawila sie jednak druga grupa nie majaca obowiazku podlegania doksztalceniu zawodowemu robiaca ta sama usluge jak taksowkarze lecz przez zmienienie nazwy zawodu na PRZEWOZNIK (umownie), omija wiekszosc krzywdzacych podatkow i przepisow ktorymi obarcza sie do niedawna jedynych legalnych zrzeszonych przewoznikow czyli taksowkarzy robiacych ich zawod nierentownym.
Wedlug JKM taksowkarze nie powinni protestowac i usilowac obarczyc
przewoznikow tymi glupimi przepisami siejacymi u nich samych niezadowolenie (czyli spychajac w dol do kotla) lecz protestowac o zniesienie tych niedobrych przepisow i wymogow jakim nie podlegaja
przewoznicy (bez wzgledu na niezadowolenie przewoznikow) czyli wyjsc
z kotla.
Gdzie tu ktos nie ma racji?
Skutkiem wlasnie podpisania tego traktatu jest pozbycie sie takze wlasnej
gospodarki i wypelnianie dyrektyw powodujacych ze ludzie wracajacy z obczyzny przy potencjalnym odejsciu z UE nie beda mieli pracy gdyz
takowe zostaly bezpowrotnie zniszczone. Podpisujac traktat nic w bezrobociu nie polepszylismy. Mamy 2 mln bez pracy w Polsce i ponad 2 mln ktorzy wyjechali za praca nie mogac jej w kraju znalezc.
Czyli wciaz 4 mln i traktat ten absolutnie nam nie pomogl. Jestesmy
w punkcie wyjscia bez przemyslu ktory nam dorznieto a naszych
pelnoprawnych obywateli skazano na zarobkowa banicje z kraju.
gwoli sprawiedliwosci przepisy te obiely wszystkich i laly po rowno, nie zwazajac ze sa debilne.
"Ale – UWAGA: czy domagają się, by usunięto przepisy krepujące ręce taksówkarzom? Nie!!! Domagają się, by takimi samymi przepisami objęto „usługowców przewozowych”!!!!" - i to jest nasza Polska wlasnie.
:-)
Wiekszosc ludzi dzialajacych na szkode Polski sa zwyklymi zlodziejami i bandziorami. Niezaleznie gdzie by przyszli na swiat precedens taki bylby przez nich uprawiany. Problem w naszej niemoznosci uporania sie z tym widze w sztucznym upolitycznianiu rabunku, bandziorstwa oraz rozboju.
Zwalajac na PRL-bis czy inne struktury jest odciagnienciem od prawdziwej patologi tych ludzi. Gonienie domniemanego PRL-bis jest lapaniem
pozostalosci cienia. Nam trzeba lapac zlodziei i warcholow a nie historie.
Powtorze to jeszcze raz: aby zdradzic trzeba najpierw w cos wierzyc.
Dla ludzi przez ktorych prywate kraj idzie na dno powinna byc tylko cela i kraty a nie rozwazania do ktorej parti nalezy lub czy za stanu
wojennego byl internowany.
ukazujacy prawdziwe oblicze naszych politykow (zalaczony przez @Radzio) To nie jedna strona lub druga jest zla. Zlem jest wiekszosc zasiadajaca na stolkach na miejscu naszych elit. Sa ludzmi madrymi lecz bez poczucia
waznosci spraw wielkich.
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=uliLdc55l6s
Na szczegolna uwage zasluguje komentarz @amicus2 23.05.2012 19:56:50.
Wyraznie ukazuje przebieg zdarzen i watek dzialalnosci w celu niszczenia przemyslu. Pisalem juz kiedys o tym ze proceder ten zaczol sie juz w 1984 roku. Gdy slawetna SB i instytucje wspomagajace bojac sie o przebieg zdarzen i (doslownie) swoje zycie bedaca zajeta czyszczeniem archiwow do dzialania przystapil element kryminalny (doslownie).
W tym czasie zapanowal balagan polityczny oraz ekonomiczny nad
ktorym nikt nie panowal.
W wiekszosci zakladow ludzie na najwyzszych stanowiskach,
nie kierujacy sie zadnymi pobudkami politycznymi, zaczeli przygotowywania do przejecia lub doprowadzenia do upadku wiekszosci firm w celu odniesienia korzysci czysto prywatnych. Nazwijmy to
po imieniu ze byla to kradziez na szkode panstwa z uwzglednieniem najwyzszej kary czyli "czapa". Byl to proces rozciagniety w czasie wiec trwajacy w niektorych przypadkach do dzis. Precedens ten wciagal takze zaklady zagraniczne dla ktorych nasze rodzime byly nie mala konkurencja. Zakonczylo sie to powstaniem tworow i organizacji o podstawie nawet mafijnej, wgryzajacej sie w polityke aby tamte przekrety, oszustwa i ekonomiczna zbrodnie na narodzie zataic lub przedawnic.
Jezeli chodzi o obce agentury jest oczywistym ze gdy spoleczenstwo jest chore latwiej jest przeniknac i uzyskiwac wymierne korzysci.
Kompetentnym jednak do tego nie jestem i odsylam do pana Szeremietiewa, ktory bedac na stanowisku zagadnienia te zna od kuchni. Tajemica jest jednak czy bedzie chcial sie tym podzielic czy bedzie sie bal tematy te poruszyc.
za caly balagan to ma pan racje. Jednak wciaz stoje przy swoim i sie
pytam, jezeli ogolnie uwazamy ich (rzadzacych dzisiaj i wydajacych oficjalne decyzje) za "przyglupow" to majac wiekszosc za nami
i bedaca w opozycji do rzadu w jakim swietle stawia nas i cala opozycje
ich "przyglupstwo"? Wnioski sa przerazajace.
Czy napewno? Co w tym zatrwazajace, jezeli tak jest ze mamy tu do czynienia z ludzmi "bez intelektu", wiec jaki intelekt posiada nasza
opozycja, ktora juz dwie dziesiatki lat walczy z tymi "prymitywami"?
Moim zdaniem ludzie bedacy przy wladzy sa bezpodstawnie lekcewazeni
w czym widze jedna z glownych przyczym ich sily. To nie ich glupota
lecz poglady ktore reprezentuja sa przyczyna naszego upadku.
Chciano rozmontowac nasz przemysl i rolnictwo wiec to zrobiono.
Chca zrobic z Polakow ludzi bez swojego zdania wiec rozmontowuja
szkolnictwo. Chca zdusic patriotyzm wiec walcza z indywidualna wlasnoscia prywatna. Bledem jest szukac przyczyn w ich glupocie. Nalezy je szukac w ich pogladach. Moze sie okazac ze jedynymi glupolami na placu jestesmy my, czyli opozycja.
- Wooowww... no i "kapsel" sie zdenerwowal. OK