Studenci są już zachipowani elektronicznymi legitymacjami studenckimi od dawna i jakoś nikt nie narzeka. A całkiem ułatwiają życie bo nie trzeba nosić ze sobą oddzielnej karty miejskiej tylko można ładować bilet od razu na legitkę. Czyli ma się bilet i dowód uprawnienia do ulgi na jednej karcie.
"Czy Wy macie ludzi za idiotów, którzy nie potrafią myśleć samodzielnie i potrzebują instrukcji ?"
A ty nie masz ludzi za idiotów? Idź do warzywniaka/markietu/centrum handlowego i posłuchaj rozmów.
Ja uważam że to bardzo potrzebne bo większość ludzi to idiocii i potrzebują prowadzenia na smyczy jak pieski i lepiej żeby tresowało ich MW, a nie GW albo TVN(co się zdarza najczęściej).
Ale na temat tolerancji wobec czego jest ten wykład? Przeczytałem pobieżnie i znalazłem tylko puste, niezdefiniowane hasła "tolernacji". Nadal nie wiem co powinienem według autora tolerować.
Nie wiem o co z tym chodzi. Czy wspaniale nam panująca płezydent ma jakąś fiksację na temat fajerwerków? Każde wydarzenie w Warszawie jest świętowane fajerwerkami, KAŻDE. Oficjalne otwarcie OŚWIETLENIA stadionu narodowego- fajerwerki, oficjalne otwarcie stadionu narodowego - fajerwerki, przejęcie prezydencji w Unii - fajerwerki(z resztą najlepszy pokaz jaki do tej pory widziałem), otwarcie mostu północnego - fajerwerki, posterunkowy Mariusz wystawił kolejny mandat za spożywanie alkoholu w miejscu zabronionym - fajerwerki.
Czy to jakiś fetysz? A może ktoś z rodziny prowadzi firmę pirotechniczną?
Proszę nie mówić że agresywne wpisy są tylko na polskich forach. Bo na każdym forum niezależnie od narodowości piszących pojawiają się wulgarne wpisy i to jest fakt.
A co do wulgarności w życiu codziennym to po prostu żyjąc w tym kraju nie da się nie przeklinać. Gdyby ludzie nie przeklinali to byśmy mieli połowę społeczeństwa psychopatów lub morderców. Bo jakoś ten wewnętrzny gniew trzeba rozładowywać.
Komiczna historia. Ale jak przemyśleć temat to o ile historia jest prawdziwa i o ile owy policjant szybko się zorientował o stracie portfela to twój znajomy może mieć problemy bo przecież policjant ma kopie wypisanego mandatu z danymi twojego znajomego.
To był troll i to marny. Po co wdawać się z takimi w dyskusję. Nie należy karmić trolli. Usłyszał to co chciał-konkrety i się zmył. Przynajmniej p.Szeremietiew nie będzie musiał jutro usuwać zbyt dużo śmiecio-dyskusji.
Synek... synek... nie napinaj się tak i nie zapraszaj do siebie tylko wpadaj do Warszawy, a na pewno się znajdzie chętny na dyskusje. Bo nikt nie będzie jechał do Krakowa żeby czekać na zbuntowanego, pryszczatego nastolatka który i tak się nie pojawi.
Na tyle najwięcej oceniam tego trolla. Za pierwszego posta byś dostał więcej ale po tym już widać że musisz się jeszcze wiele nauczyć, młody Trollwakerze.
Tusk odpadnie, "polskie elity" będą promować Palikota, a zagraniczne elity przywiozą na swoich pozłacanych skrzydłach Marcinkiewicza jako idealnego następce Tuska.
Skąd wziąłem Marcinkiewicza? Ano stąd że i w Grecji i we Włoszech odchodzących premierów zastępowali byli pracownicy Goldman Sachs. A u nas najpopularniejszym obecnym pracownikiem Goldman Sachs jest właśnie Marcinkiewicz.
A ty nie masz ludzi za idiotów? Idź do warzywniaka/markietu/centrum handlowego i posłuchaj rozmów.
Ja uważam że to bardzo potrzebne bo większość ludzi to idiocii i potrzebują prowadzenia na smyczy jak pieski i lepiej żeby tresowało ich MW, a nie GW albo TVN(co się zdarza najczęściej).
Czy to jakiś fetysz? A może ktoś z rodziny prowadzi firmę pirotechniczną?
A co do wulgarności w życiu codziennym to po prostu żyjąc w tym kraju nie da się nie przeklinać. Gdyby ludzie nie przeklinali to byśmy mieli połowę społeczeństwa psychopatów lub morderców. Bo jakoś ten wewnętrzny gniew trzeba rozładowywać.
Teraz idź grzecznie spać bo jutro z mamusią trzeba do kościółka.
Na tyle najwięcej oceniam tego trolla. Za pierwszego posta byś dostał więcej ale po tym już widać że musisz się jeszcze wiele nauczyć, młody Trollwakerze.
Skąd wziąłem Marcinkiewicza? Ano stąd że i w Grecji i we Włoszech odchodzących premierów zastępowali byli pracownicy Goldman Sachs. A u nas najpopularniejszym obecnym pracownikiem Goldman Sachs jest właśnie Marcinkiewicz.
Ciekawe czy się sprawdzi.